27 kwietnia 2007 roku już tradycyjnie jak co roku uczniowie z naszej szkoły udali się nad morze do miejscowości bardzo atrakcyjnej a zarazem pięknej - do
Dźwirzyna. Spędziliśmy tam 11 dni.
Dźwirzyno to malownicza, nadmorska miejscowość turystyczno - wypoczynkowa, położona 12 km od Kołobrzegu, między brzegiem Bałtyku, a jeziorem Resko. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z XIII wieku, a jej nazwa wywodzi się prawdopodobnie od słowiańskiego słowa
dźwirze, oznaczającego drzwi, wrota. Do XIX w. Dźwirzyno było wioska rybacką, a w 1978 roku uzyskało statut miejscowości uzdrowiskowej, co znacząco wpłynęło na jego rozwój. Dźwirzyno znane jest z jednej z najpiękniejszych plaż na wybrzeżu i jednego z najczystszych morskich kąpielisk, a wydmy porośnięte lasem sosnowym stanowią atrakcyjny element miejscowego krajobrazu.
Naszymi opiekunami byli
Pani Bożena Jakubiec i
Pan Jacek Bogusz. Od samego początku nie brakowało nam atrakcji, niespodzianek i śmiechu. Pogoda również dopisywała, więc nie brakowało również codziennego plażowania i spacerów brzegiem morza.
Grupa liczyła
21 osób i od razu po przyjeździe zastaliśmy podzieleni na 3 7-osobowe grupy, w których mieliśmy pracować podczas pobytu. Zadania, jakie otrzymywaliśmy były związane z miejscowością, w której mieszkaliśmy, z Wybrzeżem Bałtyku oraz z innymi większymi miastami przybrzeżnymi. Projekty wykonywaliśmy w formie plakatów, wykresów lub folderów. Tematy projektów nad którymi pracowaliśmy:
- folder Dźwirzyna
- mapa Wybrzeża Zachodniego z Wolinem, Dźwirzynem i Kołobrzegiem
- prezentacja jednego z wybranych miast wybrzeża
- historia Dźwirzyna
- walory turystyczne Dźwirzyna
- klimat panujący na Wybrzeżu Zachodnim
- temperatury powietrza i wody Wybrzeża Bałtyku
Wszystkie prace były prezentowane co kilka dni, każda grupa miała do wykonania po trzy projekty. Nie zabrakło także konkurencji sportowych i innych, trochę śmiesznych, jak np. zbieranie kamieni na czas, kopanie najgłębszego dołka w piasku. Często odbywał się bieg po plaży. Zwycięzca otrzymywał 6 punktów dla grupy oraz punkty indywidualne, który przekładały się na ocenę z w-f. Nie zabrakło też konkurencji plastycznych i twórczości literackiej, w których ujawniały się nasze zdolności manualne, estetyczne i poetyckie. Było więc malowanie obrazów pastelami, szkice nadmorskiego krajobrazu w ołówku wykonane na plaży oraz pisanie wierszy o morzu. Prace nasze były sprawiedliwie ocenione a w nagrodę otrzymaliśmy oceny z różnych przedmiotów takich jak: historia, matematyka, język polski, plastyka, geografia i wychowanie fizyczne.
Oto wiersz grupy II, który wygrał konkurencję twórczości poetyckiej:
Morze to wielka kałuża
Niezbyt mała i całkiem rozmyta
Nawet susza i burza
Nie zmącą jej koryta.
Morze jest jak muzyka
Piękne, nieokiełzane
Jest jak ptak co znika
I odlatuje w nieznane.
Jest ja skarb Faraonów
Przez lata zaklęte
I tylko przez szum dźwięków
Śpiewa swoją piosenkę.
Spacery, czasem trochę bardziej przypominały marszobieg, ale poprawiły naszą kondycję oraz samopoczucie. Na jednym z takich spacerów pokonaliśmy ok. 16 km idąc do Mrzeżyna przez las i wzdłuż jeziora Resko, a wracając linią brzegową. Wszystkie dziewczyny, także pani Bożenka nie mogły tracić choćby na chwile czujności na plaży, ponieważ chłopcy chętnie wrzucali wszystkich do wody. Piękna pogoda umożliwiła nam długie plażowanie. Na plaży od razu znaleźli się chętni do wejścia do wody, choć była lodowata. Zabawę wieczorami zapewniły nam dyskoteki, na których, nie zabrakło szybkich jak i wolnych piosenek oraz częste ogniska. Wyjeżdżaliśmy również na wycieczki. Pierwszą wycieczkę do miejscowości oddalonej od nas o ok. 12 km do Kołobrzegu odbyliśmy zaraz na początku naszego pobytu. Zwiedziliśmy tam latarnię morską, ratusz ,Bazylikę NMP, nie zabrakło nas też na molo oraz na rejsie statkiem "Monika III". Na statku trochę bujało i chlapało, ale wszyscy byliśmy zadowoleni, a niektórzy stojący na dziobie również mokrzy :. Kilka dni później nasi opiekunowie zorganizowali nam wycieczkę do Zieleniewa. Aż do dotarcia na miejsce utrzymali w tajemnicy cel wyjazdu. Na miejscu okazało się, że jest to nadmorski Dziki Zachód. Było bardzo zabawnie. Wszyscy mieliśmy pomalowane twarze jak Indianie, jeździliśmy konno, obejrzeliśmy fascynujący pokaz kowbojów na koniach oraz wiele innych ciekawych rzeczy, o których wam nie opowiem, ponieważ może kiedyś też tam pojedziecie i sami to obejrzycie.
Przez cały czas naszego pobytu, każdy indywidualnie zbierał punkty za pomoc w organizacji zajęć, przywiezione materiały, stosowanie się do regulaminu wycieczki, indywidualną twórczość, nawet za porządek w pokojach (max 9, min -9). Ostateczne wyniki konkurencji indywidualnych przedstawiają się następująco:
- 1 m-ce Anna Dudys z kl. Ie 45p
- 2 m-ce Aleksandra Jurasz kl. Ie 44p
- 3 m-ce Piotr Gryga kl. II e 34p
- 4 m-ce Paweł Jakubiec kl. II e 29p
Wszystkie nasze prace można obejrzeć na szkolnej gazetce koło klasy nr. 17.
Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy. Mam nadzieję, że wszyscy wrócili zadowoleni i wypoczęci. Zachęcam was do tego typu wyjazdów. Zbliżają się wakacje, więc może warto zaplanować z rodzicami wyjazd nad morze zamiast marnować czas przed komputerem. To naprawdę jest dużo lepszy sposób na spędzenie wolnego czasu w letnie dni. Udanych wakacji!!!
Alex
Zapraszam do obejrzenia foto z Błękitnej szkoły.