|
Błękitna szkoła w Darłówku 2011
28 kwietnia uczniowie naszej szkoły wraz z Panią Bożeną Jakubiec na czele wyjechali na dziesięciodniowy pobyt nad morze do Darłówka. Był to już siódmy szkolny wyjazd na Błękitną Szkołę, drugi do tej samej jakże atrakcyjnej miejscowości. Naszymi opiekunami również jak w ubiegłym roku byli pan Jacek i pan Dyrektor.
Mieszkaliśmy w ładnym wyremontowanym ośrodku rehabilitacyjno – wypoczynkowym, gdzie posiłki i zorganizowane zajęcia były przygotowane na wysokim poziomie. Zwiedziliśmy wiele interesujących miejsc: Darłowo i Zamek Książąt Pomorskich, kościół Św. Gertrudy, Kościół Mariacki, rynek – zabytki gotyckie, których niemało nad Bałtykiem. Udaliśmy się również do Kołobrzegu, gdzie zwiedziliśmy Muzeum Orężą Polskiego, rynek z zabytkowym Ratuszem, latarnię morską i to co najważniejsze w Kołobrzegu – Bazylikę NMP. Mieliśmy okazję płynąć statkiem o wdzięcznej nazwie „Król Eryk IV”, nazwanym tak na cześć słynnego dla Skandynawów i Polaków króla z polskiego Wybrzeża. Jak co roku musieliśmy znaleźć czas na naukę. Opiekunowie w ciekawy i interesujący sposób przekazywali nam wiadomości o różnych miastach Wybrzeża Bałtyku. W grupach przygotowywaliśmy projekty, które prezentowaliśmy przed wszystkimi uczestnikami Błękitnej Szkoły. Ten sposób nauki wszystkim bardzo się podobał, ale nie ominęła nas także zabawa. Czas spędzony na plaży na opalaniu, grze w piłkę i wygłupach zaliczamy do najciekawszych atrakcji wycieczki. Ośrodek zapewnił nam również inhalacje, mogliśmy się wspinać na profesjonalnej ściance i jeździć na rowerach. Byliśmy na wycieczce rowerowej przy elektrowni wiatrowej – największe wiatraki mają nawet 120 metrów wysokości – my byliśmy obok takich na 60 metrów. Dwa raz odwiedziliśmy Aquapark, gdzie zażywaliśmy kąpieli, ponieważ woda w morzu była lodowata. Nie mogło też obyć się bez dyskotek, na których królem parkietu był nasz młodszy kolega Kacper. Nie obyło się również bez szkód, ale bez tego nasi koledzy nie mieliby o czym opowiadać.
Również jak co roku zdobywaliśmy punkty indywidualnie i grupowo, otrzymywaliśmy nagrody za zajęte miejsca i za pobyt nad morzem pierwszy raz – w tym roku z naszej niewielkiej grupki pierwszy raz morze zobaczyło 10 osób. Pobyt w Darłówku był udany. Cieszymy się, że w ciągu roku szkolnego mogliśmy sobie zrobić krótkie wakacje. Pozdrawiamy i do zobaczenia za rok.
Ola i Ania
|