|
Wycieczka - Sianożęty 2006
Na wycieczkę do Sianożęt wybrało się 36 uczniów z naszej szkoły oraz kilkoro uczniów ze szkoły podstawowej. Oprócz nas było tam również trzech wychowawców: Pani Bożena Jakubiec, Pani Ewa Piecuch oraz Pani Stanisława Wandzel. Wycieczka nasza trwała od 28 kwietnia do 8 maja br.
Sianożęty jest to miejscowość położona w odległości 2 km od Ustronia Morskiego, w którym panuje specyficzny mikroklimat- jest to miejsce gdzie jod ma największe stężenie na całym kontynencie europejskim. Również niedaleko od Sianożęt znajduje się piękne miasto Kołobrzeg, które urzeka nas swoistym połączeniem starych średniowiecznych budowli oraz nowo powstałych hoteli, ośrodków i restauracji. Miasto to słynie również z tego, iż to właśnie tam utworzono biskupstwo w 1000r. podczas zjazdu w Gnieźnie. W Kołobrzegu znajdują się cenne pokłady borowiny i solanki.
W ciągu tych cudownych dziewięciu dni zwiedziliśmy najbliższą okolicę, odbyliśmy mnóstwo spacerów brzegiem morza i dotarliśmy 4 km na wschód do Czerwonej Rzeczki, która stanowi jedną z atrakcji przyrodniczych na terenie Pobrzeża Słowińskiego. Do Ustronia Morskiego chodziliśmy niemal codziennie a także dwukrotnie gościliśmy w Kołobrzegu, gdzie zwiedziliśmy Bazylikę NMP, Ratusz, Muzeum Oręża Polskiego, pomnik upamiętniający 1000 rocznicę zjazdu
w Gnieźnie, pomnik zaślubin z morzem, latarnię morską w Kołobrzegu oraz stary cmentarz żydowski.
Podczas wycieczki dowiedzieliśmy się również wiele o wybrzeżu Bałtyku, nauczyliśmy się malować impresjonistycznie, szkicować widoki nadmorskie, układać wiersze i pozdrowienia oraz układać różne zadania matematyczne o tematyce związanej z projektami poszczególnych grup. Podczas tych zajęć odkrywaliśmy różne nasze talenty, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia, a także nauczyliśmy się rzeczy ważnych, które mogą być wykorzystane w naszej dalszej edukacji.
Opiekunowie prowadzili z nami zajęcia z samopoznania, które przyczyniły się do lepszej komunikacji między uczestnikami wycieczki. Podczas pobytu nad morzem nie tylko zwiedzaliśmy, ale też odpoczywaliśmy (od szkoły również :) i plażowaliśmy. Wróciliśmy opaleni, bogatsi o nowe doświadczenia, wypoczęci i usatysfakcjonowani. Galeria
|
|