Gimnazjum im.Jana Pawła II
                                     w    Twardorzeczce
Gdzie Nas szukać?   Krótka historia szkoły    Kadra   Kalendarz imprez szkolnych    Agrafka  
  Klub Europejski    Matematyczne wędrówki po gminie Lipowa    Przygoda z matmą   Linki  
  Pomóż Srodowisku    Szybciej, wyżej, lepiej    Ocalić od zapomnienia   Kontakt 
"Wędrówki po Cesarskim Wiedniu"

    Wycieczka do Wiednia była finałem pracy Szkolnego Klubu Europejskiego w roku szkolnym 2007/08. Do tego pięknego miasta wyjechaliśmy 4 czerwca br. o godz. 330 spod szkoły pod opieką pani Danuty Knapek i pani Stanisławy Wandzel. Z powodu tak wczesnej pory, prawie cała 33-osobowa grupa rozpoczęła podróż od krótkiej drzemki.
Zatrzymaliśmy się w zajeździe, przypominającym zamek z rycerzami i smokami, na granicy czesko-austriackiej. Czas w autobusie upływał szybko, za sprawą miłej i wesołej atmosfery. W ten sposób ok. godz. 10 przybyliśmy do stolicy Austrii - Wiednia. Pierwszym miejscem, które mieliśmy odwiedzić, było wzgórze Kahlenberg. Pani przewodnik przedstawiła nam krótką historię tego miejsca. To właśnie stamtąd Jan III Sobieski dowodził wojskami w czasie odsieczy wiedeńskiej. Obejrzelismy panoramę miasta, niestety z powodu pogody widocznosć była ograniczona. Również tam poznaliśmy dzieje, prowadzonego przez polskich zakonników, kościoła św. Józefa z kaplicą Jana III Sobieskiego, opowiedziane nam przez ks. Jerzego Smolińskiego. Potem udaliśmy się do Schonbrunnu – dawnej, letniej rezydencji cesarskiej. Obejrzeliśmy królewskie komnaty, m.in.: salę gwardyjską, sypialnię i gabinet Franciszka Józefa I, salon cesarzowej Elżbiety i galerię lustrzaną. Miło spędziliśmy czas w pałacowych ogrodach. Tam czekał na nas Ogród Różany, Fontanna Neptuna i Glorietta (samodzielna budowla ogrodowa, wykonana w formie małego, otwartego pawilonu z kolumnami, arkadami). Nie był to jednak koniec atrakcji, bowiem czas wolny spędziliśmy w labiryntach. Niestety nie mogliśmy zobaczyć kilku innych obiektów, bo trafiliśmy na przygotowania do Euro 2008. W całym mieście ustawiano telebimy dla kibiców. Jednak bez przeszkód dotarliśmy do III dzielnicy, gdzie mogliśmy podziwiać Hundertwasserhaus. Później, zmęczneni marzyliśmy już tylko o kolacji i kąpieli. Do hotelu w czeskim Hodoninie przybyliśmy po 19.
W nocy zregenerowaliśmy nasze siły. Po śniadaniu spakowaliśmy się i o godz. 730 wyruszyliśmy z powrotem do Wiednia. Rozpoczęliśmy od Ringstrasse. Zobaczyliśmy Parlament z posągiem Ateny, Ratusz i Kościół Wotywny. Spacerowaliśmy wokół zamku Hofburg. Poznaliśmy historię rodziny królewskiej, która go zamieszkiwała, m.in. znanej wszystkim księżniczki Sisi. Następnie, zwiedzając Stare Miasto, zachwycaliśmy się pięknem gotyckiej Katedry św. Szczepana, będącej niewątpliwie symbolem stolicy Austrii. Przeszliśmy również ulicą Graben z kolumną świętej Trójcy, upamiętniającej ofiary dżumy z XVII w. Potem obok budynku Opery skierowaliśmy się w stronę parku, gdzie wielkim zainteresowniem cieszył się pomnik Mozarta. Jeden z naszych kolegów przypadkowo wszedł w posiadanie palca jednego z aniołków, otaczających słynnego muzyka. Jednak najbardziej wyczekiwanym punktem wycieczki był Prater – jeden z największych parków rozrywki w Europie. Tutaj czekało na nas wiele wspaniałych atrakcji: kolejki górskie, domy strachów, gabinety luster, łódeczki i ogromny Diabelski Młyn, ale największym zainteresownaiem cieszyły się trasy gokartowe. Tylko nieliczne osoby nie bały się wsiąść na huśtawkę Tornado, która dostarczała niezapomnianych przeżyć. Parę godzin spędzonych w wesołym miasteczku wprawiło nas w świetny humor. W drodze powrotnej dzieliliśmy się swoimi wrażeniami. Potem rozbrzmiały śpiewy. Pożegnaliśmy panią przewodnik oraz pana kierowcę i ok. godz. 2330 wróciliśmy zmęczni, ale zadowoleni po dwóch dniach wędrówki po CESARSKIM WIEDNIU.

Stronę przygotowała:Lidia Caputa - Jurasz